Post Format

Ślub w Rzucewie

Ślub Cegielni w Rzucewie. Ceremonia pod gołym niebem nad brzegiem morza. Morskie akcenty i… kawa…

Poznaliśmy się na Alternatywnych Targach Ślubnych w Gdańsku. Umówiliśmy się na kawę. Później również spotykaliśmy się przy kawie zarówno
na Przygotowaniach, Weselu jak i na… sesji plenerowej. Do Dominika i Patryk to prawdziwi kawosze. Podobnie jak my (chociaż my nie mamy aż takiej wiedzy na temat kawy)…

Całość odbyła się na początku sierpnia w Rzucewie. Najpierw przygotowania w zamku, potem spacer do sąsiedniej Cegielni na Ceremonię i Weselę.
Tego dnia pogoda zmieniała się praktycznie co godzinę. Ślub zaplanowano na 16, ale jeszcze o 13 nie było pewne czy odbędzie się on pod gołym niebem czy na sali. Czym Ceremonia była bliżej, tym niebo zdawało się łagodnieć. Dominika i Patryk mogli powiedzieć sobie “tak” nad brzegiem morza. Potem było już tylko lepiej,
a późnym popołudniem wszystkich rozpieszczało słońce :)

Ślub w Rzucewie był przepiękny. Dominika i Patryk postawili na swobodę, nie tylko jeśli chodzi o Ceremonię w plenerze ale również stroje. Patryk zrezygnował
z klasycznej marynarki na rzecz koszuli i szelek. Dominika miała suknię zakończoną lekkim tiulem wpadającym w odcień szarości. Do tego trampki.
Wygodnie i elegancko :)

Po Ślubie Goście mieli chwile dla siebie. Większość osób spacerowała po terenie wokół Cegielni. Część rozsmakowywała się kawie przygotowywanej przez Leszka
i Basię z Black & White Coffee. Pomysł na serwowanie przepysznej kawy z latte artami wykonywanymi przez jednego z najlepszych fachowców w tej dziedzinie na świecie przyjął się idealnie. Do ekspresu często ustawiały się kolejki :)

Po pierwszym tańcu wyszliśmy na krótką sesję. Korzystaliśmy wyłącznie z najbliższego otoczenia.
Ostatnie zdjęcia jakie zrobiliśmy tej nocy powstały w blasku księżyca. Niebo było wyjątkowe.
Plener zrealizowaliśmy niedługo po Ślubie. Zaczęliśmy o wschodzie słońca. Poranek był pochmurny i rześki. Wstępnie umówiliśmy się na spotkanie nad plaży. Dzień przed wyznaczonym terminem zadzwonił Patryk. Zapytał czy może wziąć podróżniczy zestaw do parzenia kawy i czy to dobry pomysł na zdjęcia. Następnego dnia między zdjęciami rozkoszowaliśmy się świeżą kawą parzoną nad brzegiem morza. A samo parzenie stało się jednym z tematów sesji.
Druga część sesji to Kaszuby. Miejsce położone około godziny drogi od Gdańska. Znane tylko im. Słońce postanowiło pokazać swoją moc i ostatnie zdjęcia to już lato w pełni.
Chętni na kawę?

Dominika i Patryk
miejsce: Zamek Jan III Sobieski, Cegielnia Rzucewo
kawa: Black & White Coffee