Post Format

Sesja w Peak District

Daliśmy się porwać. Tym razem do Anglii, w przepiękny region Parku Narodowego Peak District. Tylko my, Paulina, Łukasz i Roman…

Paulina i Łukasz mieszkają w Anglii. Pomysł na sesję plenerową na Wyspie pojawił w trakcie wspólnego szukania miejsc na zdjęcia. Rozmawialiśmy o życiu w UK
i spędzaniu wolnego czasu. Wcześniej na spotkaniu widzieliśmy kilka zdjęć ze wspólnych spacerów. Aż padło hasło: sesja w Peak District. To malowniczy park położony godzinę drogi od miasta, w którym oboje mieszkają. Umówiliśmy się,
ż
e przylecimy do UK dwa tygodnie po ich Ślubie, czyli w połowie października. Pozostało trzymać kciuki za pogodę…
Tego dnia nie padało. Chociaż rozważaliśmy już taki scenariusz. Sesja w deszczu, zwłaszcza latem, może okazać się strzałem w dziesiątkę. Tym razem jednak temperatura nie była zbyt wysoka, więc cieszyliśmy się z braku opadów.
Na sesji byliśmy w… pięcioro. Przez cały czas towarzyszył nam pies Roman. Dzielnie pozował do zdjęć, cierpliwie czekał i podziwiał widoki. Paulina i Łukasz zabrali nas w punkt, do którego lubią przyjeżdżać z Romanem. Już w trakcie podróży mieliśmy pewność, że to jest to. Światło zmieniało się z minuty na minutę. Silny wiatr przepędzał chmury i rozwiewał włosy Pauliny. Było przepięknie. Oboje już wiemy,
że na pewno tam kiedyś wrócimy, bo to miejsce jest tego warte. A potem zostaliśmy zabrani na piwo do Barrel Inn, najwyżej położonego pubu w Derbyshire. Jedyna droga biegnąca przy pubie stała się tłem do ostatnich ujęć tego dnia.

Paulina i Łukasz
miejsce: Peak District