Post Format

Plener ślubny w górach

Uwielbiamy opowiadać. Tworzyć zdjęcia, które nie tylko są ładne ale również kryją pewne historie. Dlatego na plenery najczęściej wybieramy miejsca ważne dla tych, którzy stają przed naszymi obiektywami. Czasem pakujemy plecaki i ruszamy w podróż. Z Natalią i Maciejem pojechaliśmy w góry…

Natalia i Maciej to niesamowita para. Mieliśmy okazję towarzyszyć im w dniu ich Ślubu, ale także poznać miejsce ich zaręczyn. Decydując się na sesję nad Czarnym Stawem wpisali się w naszym zdaniem idealny pomysł na plener ślubny. Szukamy miejsc, które opowiadają historie. Z nimi znaleźliśmy się dokładnie tam, gdzie były zaręczyny.
Plener ślubny w górach zaczęliśmy od całodniowej podróży samochodowej z Trójmiasta do Zakopanego. Nocowaliśmy w schronisku Roztoka. Pierwsze zdjęcia zrobiliśmy w noc po przyjeździe. Ale na główną część pleneru wyszliśmy nad ranem. Najpierw dotarliśmy nad Morskie Oko skąd ruszyliśmy wyżej nad Czarny Staw. Tak wcześnie nie było nikogo poza nami. Natalia, świeżo upieczona Pani Młoda, pokonywała szlak w sukni ślubnej. Czarny Staw pokryty był lodem. Na górze rozpościerał się piękny widok. Schodząc w dół mijaliśmy już pierwszych turystów. Dziewczyna w sukni ślubnej na szlaku na każdym robiła wrażenie. Po powrocie schronisko nad Morskim Okiem było już oblegane przez wycieczki. My mogliśmy spokojnie odpocząć przy herbacie.

Natalia i Maciej

N&M67

N&M68

N&M69

N&M71a

N&M72

N&M73

N&M74

N&M75

N&M76

N&M77

N&M78

N&M79

N&M80

N&M81

N&M82

N&M83

N&M84

N&M85

N&M86

N&M87

N&M88

N&M89

N&M90

N&M91

N&M92

N&M93


POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ